Łowienie karpi tuż po ich miłosnych igraszkach? 0
Łowienie Karpi po Tarle

We wcześniejszym wpisie poruszyłem dość istotny temat jakim jest tarło karpia i w jaki sposób wpływa ono na brania. Obecnie mamy drugą połowę czerwca z dość wysokimi temperaturami co oznacza, że tarło z dużym prawdopodobieństwem zbliża się ku końcowi. Musimy jednak pamiętać, że ryby których masa nieznacznie przekraczała magiczną barierę 20+, mogą ważyć nieco mniej. Jak skutecznie łowić Karpie w tym okresie? Tego dowiecie się w dalszej części artykułu.

Jak zlokalizować żerujące karpie i jakie zestawy karpiowe będą odpowiednie?


Wybór miejsca
Jeszcze nie tak dawno Karpie buszowały w trzcinach i pasie przybrzeżnej roślinności, nie w głowie było im intensywne żerowanie. Z pewnością straciły dużo energii i masy. Oznacza to tylko jedno, że już zaczęły albo zaraz zaczną intensywnie pobierać pokarm. Dla nas wędkarzy to idealny moment na wypracowanie większej ilości brań. Mimo, że tarło się skończyło musimy pamiętać, że Karpie mogą jeszcze być zgrupowane w okolicy trzcinowisk, jednak gwarantuję Wam, że będą już bardziej aktywne. Polecam ulokowanie przynajmniej jednego z zestawów w miejscu gdzie jeszcze kilka dni temu się tarły, a drugiego na otwartej wodzie. Bez dłuższej obserwacji ciężko jednoznacznie stwierdzić czy ryby już się całkowicie rozeszły czy są jeszcze zgrupowane.



Zestawy Karpiowe
Zakładając, że łowimy na większym dystansie należy użyć bezpiecznych klipsów, które podczas brania uwolnią ciężarek co znacznie ułatwi hol, a w razie zerwania linki ryba szybko pozbędzie się naszego zestawu. Bardzo często zamiast leadcora używam mocnej strzałówki jaką jest znany i lubiany "żółwik". Do budowy przyponów najczęściej używam plecionki w miękkiej otulinie Jelly Wire 25lb lub 35lb oraz mocnych haczyków Pb Products, które są gwarancją bezpiecznego holu w każdych warunkach.

Przynęty, nęcenie i precyzyjne podanie zestawu karpiowego, to podstawa!


Nęcenie
Odwieczny dylemat, sypać dużo czy mało? Po tarle Karpie są głodne i powinny szybko uzupełnić zapas energii. Myślę, że jeśli wybierzemy odpowiednie miejsce to wystarczy zaledwie garść kulek na zestaw. Niejednokrotnie przekonałem się, że mniejsza ilość podawanej zanęty nie budzi tak dużego zainteresowania małych i średnich ryb, co znacznie ułatwia złowienie ostrożnego osobnika wagi ciężkiej. Na ostatniej zasiadce użyłem kulek Hot Damen w rozmiarze 20mm w połączeniu z wcześniej przygotowanym orzechem tygrysim. Pamiętajmy, że wiele zależy od ilości białorybu, wielkości zbiornika i aktywności karpi.



Przynęta
Coraz częściej przekonuje się, że najlepiej aby nasza przynęta wyglądała tak samo jak zanęta i nie zawsze trzeba ją wyróżniać aby skutecznie łowić. Oczywiście nie oznacza to, że jestem przeciwnikiem bałwanków czy ziaren. Polecam postawić każdy kij w inny sposób i ewentualnie reagować jeśli brania będą tylko na jeden z naszych zestawów. Łowiąc na zbiornikach poddanych dużej presji przynęta ma dużo większe znaczenie niż w mniej obleganych miejscówkach.



Wywózka
Jeśli wybraliśmy już miejsce, przygotowaliśmy zestawy, naszykowaliśmy zanętę oraz założyliśmy przynęty na włos czas na umiejscowienie zestawów w wodzie. Zakładając, że będziemy łowić na większym dystansie mamy do wyboru model lub ponton. Osobiście uwielbiam nęcenie i stawianie zestawów z pontonu, które daje mi niesamowitą precyzję i pewność. Pamiętajmy, że na wielu zbiornikach Karpie są najbardziej aktywne od wieczora do rana dlatego pory wywózek uzależnijmy od możliwości pojawienia się ryby w łowisku. Za każdym razem wywożę zestawy w godzinach gdy szansa na branie jest najmniejsza.

Komentarze do wpisu (0)

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Infolinia 691 606 404
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium